Czoło się błyszczy, linia włosów jest wilgotna, a nos pokryty jest małymi kroplami potu. To całkowicie normalne zjawisko, gdy nad Niemcami przechodzi fala upałów lub gdy podczas zajęć fitness naprawdę się zmęczymy. Dla niektórych osób jednak oznacza to prawdziwy koszmar. Nie pocą się oni tylko tak jak większość ludzi podczas intensywnego wysiłku fizycznego, dużego obciążenia czy ekstremalnych temperatur. Wręcz przeciwnie: już drobne codzienne wyzwania, minimalna nerwowość lub lekko podwyższona temperatura w pomieszczeniu mogą wystarczyć, by pobudzić ich produkcję potu i sprawić, że zaczną się naprawdę pocić. Czasem wystarczy nawet sama myśl o potencjalnie nieprzyjemnej sprawie, by zaczęli się pocić.
Wielu dotkniętych tym problemem wstydzi się i coraz bardziej wycofuje do własnego domu. Unikają kontaktu z innymi ludźmi, zaniedbują dobrych przyjaciół i wolą być sami. Wycofanie społeczne jest dla nich pozornie jedynym sposobem, by nie musieć się już wstydzić i móc ukryć swoje pocenie się.
Najgorsze jest pocenie się na twarzy
Osoby, które dużo lub mocno się pocą, znają ten problem: wszystko kręci się wokół pytania, jak najlepiej ukryć uciążliwe plamy potu. Co założyć? Jakie kolory nosić najlepiej? Czy mam przy sobie chusteczkę na wypadek, gdyby dopadła mnie fala upałów? Czy mam pod ręką zapasową koszulkę?
Dla dotkniętych problemem najczęściej najbardziej nieprzyjemne jest pocenie się na twarzy. Może to dotyczyć różnych partii, np. nosa, górnej wargi, policzków, czoła, linii włosów, a nawet skóry głowy. Prawdziwy problem pojawia się często wtedy, gdy pot dostaje się do oczu, które przez to są stale podrażnione. Nie można też lekceważyć psychicznych skutków: w przeciwieństwie do innych części ciała pocenia się na twarzy trudno jest ukryć, co powoduje ogromny psychiczny dyskomfort u osób dotkniętych tym problemem. Fakt, że duże i małe krople potu są dla otoczenia wyraźnie widoczne i łatwe do zauważenia, wywołuje ogromne poczucie wstydu. Jednocześnie osoby te doświadczają zwykle przytłaczającego poczucia bezradności, ponieważ wiedzą, że mokre krople na czole lub twarzy, w przeciwieństwie do innych części ciała, takich jak pachy, trudno jest ukryć: nawet częste osuszanie przynosi jedynie chwilową ulgę.
Dodatkowo przytłaczające poczucie wstydu może samo w sobie nasilać pocenie się. Gdy osoby dotknięte problemem zauważają, że zaczynają się pocić, czują się niekomfortowo, stają się nerwowe i doświadczają stresu. W efekcie organizm wydziela więcej hormonów stresu, temperatura ciała rośnie, a wraz z nią produkcja potu. To prawdziwe błędne koło, które ma również negatywne konsekwencje dla samopoczucia psychicznego.
Skuteczna ochrona dzięki antyperspirantom
Skutecznym i dyskretnym sposobem na opanowanie nieprzyjemnego pocenia się na twarzy jest stosowanie antyperspirantu, takiego jak Odaban Gel lub spray. Szczególna cecha antyperspirantu Odaban to unikalne połączenie składników aktywnych, które pozwala osobom dotkniętym problemem stosować spray także na twarz i skórę głowy. Wystarczy spryskać sprayem wacik i delikatnie przetrzeć nim dotknięte miejsca. Już po kilku zastosowaniach znacznie zmniejsza produkcję potu, co zapewnia zupełnie nowe poczucie komfortu u osób dotkniętych problemem. Kołowrot myśli o wyborze ubrań wreszcie odchodzi w przeszłość, podobnie jak przytłaczające poczucie wstydu i związane z nim unikanie bezpośredniego kontaktu z innymi ludźmi.



